|
. O MEDIACH
Wolność słowa jako powinność obywatelska
Apele o ułaskawienie
Przekonanie o konieczności wykluczenia, jako zasady, karania więzieniem za publikacje prasowe, leżało u podstaw działania licznych obrońców Andrzeja Marka, w tym moim, co znalazło wyraz między innymi w liście do Prezydenta RP i Ministra Sprawiedliwości, podpisanym przez dyrektora CMWP wspólnie z zarządem Izby Wydawców Prasy. Pisaliśmy w nim: „Zapewnienie przez Rzeczpospolitą Polską wolności oraz niezależności prasy i innych środków społecznego przekazu stanowi podstawę demokratycznego państwa prawa. Konstytucja RP zapewnia jej obywatelom wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
Powyższe zasady realizuje niezależna prasa, m.in. poprzez kontrolę działania organów administracji rządowej i samorządowej, szczególnie na szczeblu lokalnym. Jej wydawcy z jednej strony powinni czuwać nad poszanowaniem obowiązującego prawa, ale z drugiej - być pewni ochrony wolności wykonywania zawodu przez dziennikarzy.
Nie dokonując oceny publikacji pana Andrzeja Marka ani trafności rozstrzygnięcia Sądu, zauważamy, że w tej sprawie została orzeczona najdotkliwsza z kar, czyli kara więzienia, mimo że prawo przewidywało możliwość zastosowania łagodniejszych sankcji. Zwracamy uwagę, że kara więzienia za publikacje rodzi u dziennikarzy i wydawców obawy przed ich niewspółmiernymi skutkami, co ogranicza wolność słowa w Polsce.
Dlatego apelujemy do Prezydenta i Prokuratora Generalnego o ułaskawienie pana Andrzeja Marka.”
Ten apel został wysłany do adresatów w połowie sierpnia. Od tego czasu zmienił się tylko minister sprawiedliwości, natomiast odpowiedzi na nasze wystąpienie nie było. W dwa tygodnie później adwokat Bartłomiej Sochański, obrońca Andrzeja Marka, w swoim wniosku o wszczęcie postępowania o ułaskawienie w trybie art. 567 k.p.k., skierowanym do tych samych osób, pisał:
„Według zasad etyki i współczesnych standardów prawa, a także europejskiej obyczajowości w życiu publicznym, wymierzanie kary więzienia za dziennikarską wypowiedź jest zupełnie nieadekwatne. Potwierdzeniem takiej oceny niech będzie żywiołowy sprzeciw środowiska dziennikarskiego w tej sprawie. Orzecznictwo Międzynarodowego Trybunału Praw Człowieka zdecydowanie broni prawa dziennikarzy do swobody wypowiedzi.
« wstecz | ciąg dalszy » |